Polityka prywatności Mapa strony
Home O nas Nakład i dystrybucja Reklama Jak otrzymać Hurtownie dla cateringu Archiwum Kontakt
WYWIADY

Wywiady - Rozmowa z Tomem Dyerem jednym z największych Flair Fighterów, współzałożycielem World Flair Association


Autor: Marta Kroplewska

 

KLUCZEM DO SUKCESU W KONKURSACH JEST PRZESTRZEGANIE REGULAMINU ORAZ TRENING

 

Marta Kroplewska: Tom, często bierzesz udział w różnych międzynarodowych zawodach barmańskich. Co sądzisz o polskiej edycji Every Serve Perfect?

Bardzo podoba mi się pomysł i sama idea zawodów. Pozwalają one na sprawdzenie niezbędnych umiejętności w pracy barmana w krótkim czasie.

Jako gość specjalny i jednocześnie przedstawiciel World Flair Association sędziowałeś zawody ESP. Na co zwróciłeś szczególną uwagę, co Cię najbardziej zainteresowało w samych zawodach, a także w regulaminie czy też programie?

Zauważyłem, że jeden sędzia musi zwracać uwagę na wiele aspektów pracy barmana. Barmani bardzo szybko przyrządzają drinki, więc sędziowie muszą być jeszcze szybsi, aby zauważyć błędy przez nich popełniane. Rzetelny i obiektywny sędzia jest podstawą każdego profesjonalnego konkursu. Tutaj, musi być bardzo dobrym obserwatorem.

Jak oceniasz polskich barmanów biorących udział w warszawskim finale ESP?

No cóż, widziałem zaledwie dziesięciu barmanów, a byłem odpowiedzialny za ocenę pięciu z nich. Wszyscy oni byli świetni. Aby być najlepszym, trzeba nie tylko dużo trenować, ale przede wszystkim bardzo dokładnie czytać regulamin, by nie pomijać nawet najmniejszych jego aspektów.

Czy uważasz, że formuła programu JW MBA i zasady zawodów ESP mogą przygotować barmanów do ich codziennej pracy?

Dobre pytanie. Rzeczywiście, program i zawody mogą przygotować barmanów do codziennej pracy. Pamiętajmy jednak, że zawody to przede wszystkim rutyna, wyuczona sekwencja ruchów. W codziennej pracy nigdy nie wiadomo, co się wydarzy...Tu trzeba improwizować. Jednakże, umiejętności free pouringu i znajomości miksologii i towaroznawstwa kształcą i podnoszą przydatne na co dzień umiejętności barmana.

Spośród kilku stylów barmańskich, zawody ESP skupiają się na połączeniu flair z tym, co najlepsze w stylu klasycznym. Ta kombinacja nadaje zawodom ESP niepowtarzalny charakter i ukierunkowuje na efektywność. Co o tym sądzisz?

Bardzo podoba mi się ten pomysł, ponieważ otwiera nowe możliwości. Pomaga również maksymalnie sprawdzić kompetencje barmanów. Mam nadzieję, że będziemy mogli w przyszłości zobaczyć więcej takich zawodów, jak te. To świetna inicjatywa.

Jak rozpoczęła się twoja przygoda z barmaństwem?

Wszystko zaczęło się w 2000 roku, kiedy podjąłem pracę w restauracji. Tam rozpoczęła się moja przygoda z barmaństwem i zacząłem uczyć się podstaw zawodu. Wtedy miałem także okazję po raz pierwszy zobaczyć międzynarodowy finał londyńskich zawodów Roadhouse. Zafascynowały mnie i od tego momentu wiedziałem, co chcę robić w życiu i w jakim kierunku potoczy się moja kariera.

Jesteś współzałożycielem WFA. Skąd pomysł na takie stowarzyszenie?

Zawsze chciałem sam coś stworzyć...A tak na poważnie - powołując do życia WFA mieliśmy na uwadze to, co chcielibyśmy zobaczyć i co lubimy w pokazach flair. Dążymy do tego, aby flair stał się jeszcze bardziej popularny. Myślę, że WFA przyczyni się do tego.

Jakie są cele WFA na świecie?

WFA ma przede wszystkim promować i wspierać rozwój flair u w każdym kraju i dać absolutnie każdemu szansę na pokazanie swoich umiejętności, bez względu na pochodzenie. Chcemy, aby Flair dotarł w każdy zakątek świata. Myślę, że razem z pasjonatami flair u na świecie sprawimy, że tak właśnie się stanie...

Dziękuję za rozmowę.



Galeria






Projekt i wykonanie: a-tech.pl
Copyright by Poradnik Restauratora 2009 (c), wszystkie prawa zastrzeżone!