Polityka prywatności Mapa strony
Home O nas Nakład i dystrybucja Reklama Jak otrzymać Hurtownie dla cateringu Archiwum Kontakt

Dorsz powraca na salony


Polacy jedzą coraz mniej śledzi. Młodzi najbardziej lubią łososia i pstrąga, ale w Wigilię chcą karpia, wynika z badań centrum OBOP, przeprowadzonych na zlecenie sieci handlowej Makro (Raport „Ryby - preferencje i opinie", przeprowadzony został na reprezentatywnej grupie osób 1005 mieszkańców Polski).
Jak pokazują rezultaty badań, tylko co dziesiąty nastolatek powyżej 15. roku życie wskazuje na śledzia jako rybę popularną w swoim jadłospisie. To mało, bo w menu statystycznego Polaka cieszy się ona dwa razy większym powodzeniem.
Najwięcej ryb jemy na przełomie roku, w okolicy świąt Bożego Narodzenia. Na stołach królują wtedy tradycyjnie karp i śledź (odpowiednio 86 i 33 proc. wskazań ryb najchętniej jadanych w święta). W dużych miastach i wśród dwudziestolatków coraz większą popularnością cieszą się łosoś i pstrąg.
W ciągu roku jednak ograniczamy się do około 15-17 kg ryb i przetworów rybnych. W Europie rekordzistami pod tym względem są Portugalczycy, którzy jedzą ich ponad cztery razy więcej niż Polacy. Drugie miejsce zajmują Hiszpanie. Najgorzej wypadają Bułgarzy, Rumuni i Węgrzy, na których przypada po mniej niż 5 kg rocznie. Raport pokazuje, że w rynku rybnym drzemie olbrzymi potencjał. W najbliższych latach w naszej części Europy oczekiwany jest największy wzrost spożycia ryb. Spadek z kolei ma nastąpić na Półwyspie Iberyjskim. A to z powodu odchodzenia od tradycyjnej kuchni, która bazuje na daniach z ryb w całości.
W Polsce na razie jednak jemy głównie ryby smażone/panierowane i z puszki. W miastach rośnie popularność restauracji sushi. Prawdziwą furorę w ostatnich latach zrobiła panga, ryba odławiana w delcie Mekongu w Wietnamie. Jednak zdaniem fachowców „Złote czasy" już minęły, a egzotykę zastępuje rodzimy dorsz, który w rankingu najpopularniejszych ryb plasuje się za mintajem i śledziem.
W Europie coraz popularniejsze są labraks (inne nazwy to bar lub okoń morski) i dorada, oba gatunki chętnie hodowane w regionie Morza Śródziemnego. Rośnie zainteresowanie małżami i tropikalnymi krewetkami, sprowadzanymi głównie z Tajlandii i Chile. Zawrotną karierę robią też ryby bez ości i zapachu.


Galeria







Projekt i wykonanie: a-tech.pl
Copyright by Poradnik Restauratora 2009 (c), wszystkie prawa zastrzeżone!