Jak wynika z badań przeprowadzonych przez SMG/KRC Millward Brown na zlecenie Kompanii Piwowarskiej, w dobie kryzysu rzadziej odwiedzamy puby i restauracje. Aż 37% badanych deklaruje zmniejszenie częstotliwości swoich wizyt w pubie, a 28% w ogóle przestało bywać w gastronomii. Z kolei 17% respondentów wyjaśnia, że do klubów chodzi tak samo często jak wcześniej, jednak zdecydowanie mniej wydaje. Jest także grupa, która zdecydowanie woli kupić piwo w sklepie i wypić je w domu przed telewizorem (18%). Wszystko jednak wskazuje na to że Polska powoli wychodzi z recesji i powracać będziemy do trendów, które zakłócone zostały nieco przez spowolnienie gospodarcze.
Natomiast branża piwowarska powróci do trendów sprzed kryzysu i pod względem preferencji konsumenckich będzie rozwijała się dwubiegunowo. „Z jednej strony nadal popularne będą marki skierowane do konsumenta masowego - czyli na przykład Tyskie, z drugiej jeszcze szybciej rosnąć będzie popyt na marki przeznaczone dla elitarnej grupy klientów" - wyjaśnia Katarzyna Wilczewska. Prognozy ekspertów KP przewidują że najdroższe piwne segmenty, tak zwane Super Premium, do których należy np. Pillsner Urquel czy Grolsch będą rosły najszybciej, co najmniej kilka procent rocznie. Inną tendencją, która będzie widoczna na polskim rynku jest rozwój segmentów wyspecjalizowanych. "Przewidujemy że równie szybko będą rozwijały się ciekawe segmenty: piwa smakowe jak Redd's i piwa bezalkoholowe, jak Lech Free" - dodaje Wilczewska.
*Badania przeprowadzone przez SMG/KRC Millward Brown na zlecenie Kompanii Piwowarskiej na grupie piwoszy (18-65 lat) w okresie lipiec-wrzesień 2009
Katarzyna Wilczewska
Public Affairs Manager
Kompania Piwowarska